Dlaczego Wandea
Dodane przez monitako dnia Czerwiec 28 2010 21:12:45
10 marca 1793 roku Wandea powiedziała rewolucji stanowcze i jednoznaczne "nie". Powiedziała "nie" burzeniu tradycji, ateizmowi, walce z Kościołem, podważaniu wartości. Powiedziała "nie" fałszowi, kłamstwom i hipokryzji rewolucji. Zapłaciła za to cenę najwyższą stając się jedną z pierwszych ofiar nowożytnego ludobójstwa a także ofiarą "polityki historycznej" a właściwie moralnego zabójstwa. Szuani oskarżani o ciemnotę, zacofanie, stanie na drodze prawdziwego postępu i jedynie słusznego Oświecenia, powoli, niechętnie i nigdy do końca rehabilitowani do dzisiaj są ofiarą stereotypów.

Kolumny piekielne generała Turreau wymordowały tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci. Odebrały życie ale nie zgasiły ducha. Duch Wandei żył najpierw wśród ludzi ukrywających się w lasach, potem wśród tych, którzy po zawierusze rewolucji usiłowali odbudować ducha Francji, w konserwatystach, ultramontanistach, monarchistach. Potem żył w tych, którzy walczyli z rewolucjami wszelkiej maści, zwłaszcza czerwonymi. Dzisiaj żyje w nas, którzy walczymy z antychrześcijaństwem, antywartościami, antykulturą. Póki na świecie krąży szatański wynalazek rewolucji szuani są potrzebni. Nie walczymy szpadą i pistoletem, walczymy słowem i świadectwem własnego życia. Tak będzie póki szatański wynalazek rewolucji z jej pseudomoralnościa i pseudowartościami nie przestanie wodzić na pokuszenie naiwnych, demoralizować dzieci i unieszczęśliwiać społeczeństwa.